Tragedia w Słupsku. Zginął żołnierz. Oskar I. usłyszał wyrok
Tragiczny wypadek w Słupsku. Kierowca BMW zmiótł pieszych z chodnika. Zginął żołnierz Szymon
Oskar I. był kierowcą BMW, które na chodniku w Słupsku staranowało grupę sześciu znajomych. Zginęła jedna osoba, a pięć zostało rannych. W momencie wypadku młody mężczyzna miał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Był też pod wpływem marihuany.
To był środek nocy z 2 na 3 listopada 2024 r. Weekendowa noc. Dochodziła godz. 2, gdy przy ul. Nad Śluzami w Słupsku doszło do tragedii. W idącą chodnikiem grupę znajomych wjechał kierowca BMW E46. Za kierownicą leciwego auta siedział Oskar I.
20-latek na ostrym zakręcie stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery oddzielające jezdnię od chodnika. BMW, dachując, wpadło na chodnik i zmiotło z niego pieszych. Poszkodowani, mieszkańcy województwa pomorskiego, byli niewiele starsi od Oskara I. Mieli od 23 do 26 lat.
Ofiarą śmiertelną wypadku okazał się 24-letni Szymon, żołnierz WOT. Zginął na miejscu. Pięć osób trafiło do szpitala. Najciężej ranna była 23-latka.
Wymowny znak nocnej tragedii w Słupsku. Grupka znajomych znalazła się na drodze młodego szaleńca
Nocna tragedia na ul. Nad Śluzami. Oskar I. był pijany
Kierowca BMW był pijany. Oskar I. miał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. To nie wszystko. 20-latek był pod wpływem marihuany. Znaleziono przy nim susz roślinny.
Oskar I. usłyszał aż trzy zarzuty. Pierwszy z nich to spowodowanie śmiertelnego wypadku, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków, kolejne to prowadzenie auta, będąc w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie marihuany. Akt oskarżenia trafił do sądu w czerwcu 2025 r.
20-latek częściowo przyznał się do dwóch pierwszych zarzutów, że spowodował wypadek i był pod wpływem alkoholu. Twierdził, że palił marihuanę na dwa dni przed wypadkiem i nie był pod jej wpływem. Przyznał się, że posiadał narkotyki na własny użytek. Oskar I. wyraził skruchę. Mówił, że jest mu przykro i chciałby cofnąć czas.
Na etapie postępowania prokuratorskiego Oskar I. był także tymczasowo aresztowany. Wcześniej nie był on karany sądownie.
Oskar I. pochodzi ze Słupska. Jak się dowiadujemy, 20-latek był już notowany za posiadanie środków odurzających. Było prowadzone przeciwko niemu postępowanie. Do sądu skierowano wniosek o warunkowe umorzenie postępowania i tak też się stało.
Słupsk. Wyrok na Oskara I.
We wtorek, 21 marca, Sąd Rejonowy w Słupsku wydał wyrok w sprawie tragicznego wypadku. Przed sądem Oskar I. natomiast wyraził skruchę, przyznał, że tamtego wieczora popełnił błąd za który musi ponieść konsekwencje. Przeprosił także za to, co zrobił rodzinom osób pokrzywdzonych.
21-latka skazano na łączną karę 7 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzekł wobec 21-latka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a także zasądził na rzecz pokrzywdzonych nawiązki w kwotach od 3 do 20 tys. zł.
Czy z takim wyrokiem zgadza się Prokuratura Okręgowa w Słupsku? Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta przez słupskich śledczych.
Za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym w sytuacji, w której kierujący pojazdem mechanicznym był pijany, grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Auto staranowało grupę młodych ludzi. Tragedia w Słupsku
Tragedia w Międzyzdrojach. Dotarliśmy do wstrząsających relacji. Mieszkańcy mówią o kierowcy audi
Tragedia w Michorzewku. Nie żyją dwaj mężczyźni
(Źródło: Fakt.pl)
/9
Przemysław Gryń / newspix.pl
To on stoi za tragedią w Słupsku.
/9
Przemysław Gryń / newspix.pl
Oskar I.








