Nowe ceny na stacjach benzynowych. Paliwo tańsze
Ceny paliw poszybowały do rekordowych poziomów w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Z dnia na dzień zarówno benzyna, jak i olej napędowy były coraz droższe. W końcu rząd podjął decyzję o ustaleniu maksymalnych cen paliw. Stacje muszą się do nich dostosować. Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen. — No zobaczymy, czy wszyscy się dostosują, wątpię — mówi w rozmowie z “Faktem” sprzedawczyni z poznańskiej stacji benzynowej. Trudno się jednak spodziewać, że będą jakieś odstępstwa, bo sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Nowe ceny paliw na stacjach benzynowych. Tańsze paliwo
Czytaj też: Nie wszyscy skorzystają z obniżek cen paliwa. Ci kierowcy zostają z niczym
Faktycznie po północy stacje benzynowe zmieniły ceny. Oczywiście decydują się na podyktowanie najwyższej dopuszczonej przez ministra kwoty. W nocy na pylonach pojawiły się już nowe kwoty. Czy kierowcy ruszą dziś masowo, by uzupełnić baki?
Ostatnio widać było, że ludzie czekają na wprowadzenie tych maksymalnych cen. Dużo osób tankowało za niższe kwoty, dlatego dziś może być większy ruch
— mówi “Faktowi” sprzedawczyni z poznańskiej stacji benzynowej.
Kierowcy przyznają, że różnica jest dość spora i ostatnio nie chcieli tankować do pełna. — Trochę się to przesuwało w czasie, więc dwa razy kupiłam paliwo za 50 zł. Teraz zatankuję pełen bak i jeszcze z kuponu zniżkowego skorzystam — mówi nam pani Anna z Poznania.
A4 droższa od 1 kwietnia. To nie jest żart primaaprilisowy
Ceny paliw biją rekordy. Kierowcy sięgają po olej spożywczy
/4
Darek Delmanowicz/PAP
Stacje decydują się na maksymalne ceny wyznaczone przez ministra.
/4
Darek Delmanowicz / PAP
Stacja benzynowa w Przemyślu.








