Wypadek na S11 pod Poznaniem. Kierowca wjechał pod prąd po alkoholu
Do groźnego zdarzenia doszło około godz. 3.00 w nocy, na wysokości miejscowości Dziećmierowo w gminie Kórnik. Jak ustalili policjanci, Seat zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym VW Crafterem.
Sprawca wypadku pod Poznaniem, obywatel Indii, jechał pod prąd. Był pijany
Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, a w sumie w zdarzeniu uczestniczyło aż dziewięć osób. Dwie osoby — kierowca i pasażer Seata — zostały przewiezione do szpitala.
— Jak ustalili policjanci, kierujący seatem prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, badanie policyjnym alkomatem wykazało ponad promil w jego organizmie. Została mu także pobrana krew do badania — podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy KMP w Poznaniu
Przez kilka godzin droga ekspresowa S11 była całkowicie zablokowana, a kierowcy musieli korzystać z objazdów przez Kórnik. — Ogromne korki na S11, objazd przez Kórnik — relacjonowali czytelnicy. Sytuacja zaczęła się poprawiać dopiero po kilku godzinach, gdy służby uporały się z usuwaniem skutków wypadku.
Pożar po wypadku na ruchliwej trasie. Kierowcy stoją w korku
Atak dzika na seniorkę w Wołominie. Kobieta trafiła do szpitala
Włosi tracą bezcenne obrazy w trzy minuty. Policja mówi o rekordzie








