Złamany kij bejsbolowy w korytarzu. Dramat pod Myślenicami
Dramatyczna interwencja policji pod Myślenicami (woj. małopolskie). Funkcjonariusze zostali wezwani do jednego z domów na terenie powiatu. Tam zastali straszny widok. Zniszczone wnętrze było wstępem do tego koszmaru.
Myślenice. Dramatyczna interwencja. Zniszczony dom i ranne małżeństwo
Sobota, 21 marca, pod Myślenicami. Policjanci zostali skierowani na interwencję domową po zgłoszeniu dotyczącym awantury wszczynanej przez jednego z domowników.
Z przekazanych informacji wynikało, że w domu przebywają również osoby starsze – rodzice zgłaszającego. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali dwoje pokrzywdzonych, u których widoczne były obrażenia ciała. Ze względu na ich bezpieczeństwo polecili im natychmiastowe opuszczenie domu
– przekazała myślenicka policja.
Mundurowi weszli na piętro, gdzie miał przebywać agresor. W trakcie przemieszczania się po budynku zauważyli rozległe zniszczenia. Uszkodzone drzwi, wybite szyby oraz zdewastowane wyposażenie domu. Na korytarzu znajdował się połamany kij bejsbolowy.
W jednym z pomieszczeń mundurowi zastali mężczyznę siedzącego na podłodze. Był pobudzony i od początku reagował agresją. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna zaczął kierować wobec nich wulgarne słowa. Nie stosował się do wydawanych poleceń, a jego zachowanie stawało się coraz bardziej nieprzewidywalne. Pomimo ostrzeżeń o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego, agresor nie zaprzestał swoich działań, a nawet podjął próbę zaatakowania jednego z policjantów. W tej sytuacji mundurowi byli zmuszeni obezwładnić mężczyznę. Został on zatrzymany i przewieziony do jednostki policji, a następnie osadzony w policyjnym areszcie
– podała myślenicka komenda.
Jak ustalono, zatrzymany od wielu lat stosował przemoc wobec członków swojej rodziny. Z relacji pokrzywdzonych wynikało, że regularnie dochodziło do aktów agresji. Wcześniejsze sytuacje nie były jednak zgłaszane służbom.
Podczas ostatniego zdarzenia mężczyzna miał dopuścić się przemocy fizycznej wobec rodziców, w tym uderzeń i kopnięć, a także kierować wobec nich groźby. Zatrzymany usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną, znieważenia funkcjonariuszy oraz zniszczenia mienia. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności
– podkreślono.
Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Przemoc domowa
Przemoc domowa to problem, który często rozwija się latami i ma tendencję do eskalacji. Nawet jeśli dotyczy najbliższych osób, nie należy pozostawać obojętnym.
Osoby doświadczające przemocy lub będące jej świadkami mogą szukać pomocy poprzez:
• kontakt z najbliższą jednostką policji lub numer alarmowy 112,
• zgłoszenie sprawy do ośrodka pomocy społecznej,
• skorzystanie z procedury „Niebieskiej Karty”,
• kontakt z ogólnopolską „Niebieską Linią” (tel. 800 120 002).
Pamiętajmy! Szybka reakcja może zapobiec tragedii i realnie ochronić zdrowie, a nawet życie osób dotkniętych przemocą.
(Źródło: Fakt.pl, policja)








