Published On: Thu, Mar 26th, 2026
Business | 2,202 views

Warszawa Praga-Północ. 36-latek włamywał się do aut. Wpadł na gorącym uczynku


Nie działał na oślep i nie bawił się w długie ceregiele. Najpierw objeżdżał okolicę, węszył i wypatrywał auta, które mogło dać mu szybki łup. Potem wszystko działo się błyskawicznie. Trzask, szybkie ręce, plecak i zniknął, zanim ktokolwiek zdążył zareagować. Na rowerze umykał w alejki i zakamarki, gdzie radiowóz nie miał już tak łatwo. Ten schemat miał działać przez wiele nocy. Aż w końcu, 26 marca, policjanci mogli powiedzieć jedno: wreszcie go mamy.

Wsiadał na rower i ruszał “w rejon”

Jak ustalili kryminalni, 36-latek miał prosty plan. Wsiadał na rower i robił “obchód” dzielnicy.

— Gdy już wytypował samochód, działał szybko. Z wnętrza znikały wartościowe przedmioty, głównie elektronika i narzędzia. Potem łup trafiał do lombardu — mówi nadkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

/5


KRP VI Warszawa

36-latek miał ruszać na “akcję” rowerem. Policjanci zatrzymali go po nocnych włamaniach do aut.

/5


KRP VI Warszawa

Na Pradze-Północ przez długi czas pozostawał nieuchwytny. Jego nocny rajd w końcu się skończył.



Source link