Syn był prześladowany. Matka zareagowała ostro – teraz ma kłopoty
40-letnia Shannon Marie Tufuga została oskarżona o porwanie dziecka oraz znęcanie się nad nim. Do zdarzenia miało dojść 14 września ubiegłego roku.
Matka oskarżona o porwanie 11-latka. Chciała bronić syna przed prześladowaniem
Według śledczych kobieta jeździła po okolicy, szukając 11-latka, który miał dokuczać jej dziecku. Gdy zobaczyła go na rowerze, zatrzymała samochód i zmusiła chłopca, by wsiadł do środka. Następnie zawiozła go do swojego domu w Provo (stan Utah) — bez wiedzy i zgody jego rodziców. Tam miała zmusić dziecko do przeprosin wobec jej syna.
To jednak nie wszystko. Po przeprosinach kobieta miała grozić chłopcu, że jej mąż go pobije. Padły też inne słowa — według akt sprawy powiedziała mu, że “ma szczęście, że nie przejechała mu roweru”. Po wszystkim odwiozła 11-latka do domu.
Jak wynika z dokumentów sądowych, zdarzenie wywołało u dziecka “poważne cierpienie emocjonalne”. Chłopiec zmaga się teraz z silnym lękiem i musiał zmienić swoje codzienne funkcjonowanie. W poniedziałek kobiecie postawiono dwa zarzuty przestępstw drugiego stopnia. Początkowo były one surowsze, ale prokuratura uznała, że ich złagodzenie “leży w interesie sprawiedliwości”.
Czytaj także:
Nagły alarm na pokładzie Ryanaira. Maszyna zawróciła, pilot nadał kod
Atak na Lwów. Pociski spadły na centrum pełne cywilów
Źródło: “The Sun”
/2
Dręczył jej dziecko. Matka nie wytrzymała. Teraz grozi jej więzienie.
/2
Dręczył jej dziecko. Matka nie wytrzymała. Teraz grozi jej więzienie.








