Kobieta bez prawa jazdy zaskoczyła policjantów. Przyjechała na egzamin własnym autem
Wszystko zaczęło się, gdy do policji zgłosił się mieszkaniec Bielska Podlaskiego – jego auto zostało zarysowane na parkingu przed szkołą.
Kursantka, która przyjechała na egzamin swoim autem, ma kłopoty. “Mandat, punkty i wizyta w sądzie”
Mundurowi szybko ustalili, że sprawczynią była 40-latka, która zaparkowała tuż obok. Kiedy sprawdzili jej dane w systemie, okazało się, że kobieta nie tylko nie ma prawa jazdy, ale nigdy go nie posiadała!
Kobieta nie ukrywała zaskoczenia, gdy została zatrzymana. Przyznała, że przyjechała na egzamin do WORD-u, ale niestety nie udało jej się go zdać. Tłumaczyła, że była bardzo zdenerwowana niepowodzeniem i rozkojarzona, dlatego zarysowała zaparkowane obok auto. Przestraszona całą sytuacją, odjechała z miejsca zdarzenia.
To nie była jej pierwsza próba zdobycia uprawnień. Jak wyznała policjantom, samochód kupiła sobie “z nadzieją, że kiedyś zda egzamin”.
Za jazdę bez prawa jazdy 40-latka odpowie teraz przed sądem. Za spowodowanie kolizji już została ukarana mandatem — musi zapłacić 1 020 zł. Dodatkowo na jej konto trafiło aż 10 pkt karnych.
Autobus z uczniami zderza się z osobówką. Trwa akcja ratunkowa
Groźna epidemia wśród studentów. Matka chorej o tym, co robiono w klubie
Rzucał kamieniami w okna i nachodził. Koszmar 14-latki zakończony








