Święta nad morzem zamiast w kuchni. Polacy szturmują hotele na Wielkanoc
Choć do Wielkanocy jeszcze trochę czasu (5-6 kwietnia), to mnóstwo nadbałtyckich firm oferujących noclegi i wyżywienie już dziś odmawia rezerwacji. Dzwoniliśmy w wiele miejsc. W większości przypadków usłyszeliśmy w słuchawce: brak wolnych miejsc. Rezerwacje trzeba było robić nawet 2-3 miesiące wcześniej.
Hotelarze nie ukrywają, że zainteresowanie świątecznym wypoczynkiem rośnie z roku na rok. Zdradzili też nam, że wśród ich gości jest coraz więcej osób samotnych, które w okresie świątecznym nie chcą same zasiadać do świątecznego stołu. Wybierają hotel, gdzie mogą poznać nowych ludzi.
— Goście często mówią nam, że święta w samotności to najgorsza rzecz. U nas mogą zjeść świąteczne potrawy i spędzić czas w miłym towarzystwie — zdradza Mariusz Ławro, prezes Stowarzyszenia Regionalno-Turystycznego w Kołobrzegu i dyrektor dwóch tamtejszych ośrodków: w Kołobrzegu i Dźwirzynie.
Podobnie sytuacja wygląda w hotelu “Borgata” w Ustroniu Morskim. — Już teraz mamy zarezerwowane 90 proc. miejsc. Często przyjeżdżają do nas całe rodziny, nawet 20-osobowe — mówi menadżerka ośrodka Anna Konarska.
Seniorzy wybierają wygodę
Nie tylko samotni szukają okazji do miłego spędzenia świąt przy hotelowym stole. Robię to też pary, które uchodzą za starsze małżeństwa. — Prawie połowa naszych gości to osoby 60+. Młodsi stanowią tylko około 10 proc. Oni wciąż liczą, że to rodzice przygotują święta — przyznaje Robert Szymański, właściciel ośrodka wypoczynkowego.
Dla wielu seniorów to szansa na spokojne święta bez gotowania i sprzątania, nawet jeśli odwiedzają ich dzieci. Wybierają wygodę i odpoczynek.
Dlaczego świąteczne wyjazdy są tak popularne? — Ludziom nie chce się już gotować tych wszystkich potraw. W hotelu jest wygoda — zapłacą i mają wszystko na stole. Rodzinna atmosfera gdzieś zanika, ludzie dużo pracują i potrzebują odpoczynku — mówią Renata (55 l.) i Robert (60 l.) z Poznania, choć sami święta spędzą jeszcze w domu.
Wojna w Zatoce Perskiej napędza hotelarzom klientów
Wielu zamożnych rodaków często decyduje się spędzać święta poza granicami Polski. Wybierają ciepłe, egzotyczne kraje. Częstym wyborem był Bliski Wschód. Był, bo w tym roku z powodu wojny w Iranie sytuacja się zmieniła. Ci, którzy wyjeżdżali np. do Dubaju, Teraz jednak również sytuacja na świecie ma wpływ na wybory Polaków. Niepewność na Bliskim Wschodzie sprawia, że wielu rezygnuje z egzotycznych podróży na rzecz wypoczynku w kraju. — W tym roku obłożenie mamy praktycznie stuprocentowe — podsumowuje Mariusz Ławro.
Odnaleźli wczasowiczów po 25 latach
W Kołobrzegu można chodzić z psami po plaży
/4
Deprecated_Gryń Przemysław / Deprecated_newspix.pl
Według Mariusza Ławro, dyrektora dwóch obiektów wypoczynkowych, coraz częściej na pobyt w hotelu podczas świąt wielkanocnych decydują się osoby samotne. Chcą spędzać je w otoczeniu innych gości, w przyjemnej atmosferze.
/4
Deprecated_Gryń Przemysław / Deprecated_newspix.pl
Polacy święta coraz częściej spędzają w hotelach z całymi rodzinami.








