Ostrzelał liceum w centrum Warszawy. Tak się tłumaczył. Kuriozalne
Centrum Warszawy. W środę, 11 marca, przed godz. 10 do śródmiejskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o ostrzelaniu budynku szkoły przy ul. Marszałkowskiej – Liceum Ogólnokształcące Społeczne nr 17.
Warszawa. Ostrzelano budynek liceum przy ul. Marszałkowskiej. Zatrzymano 43-latka
Policjanci z komendy przy ulicy Wilczej już po kilku minutach byli na miejscu i podjęli pierwsze czynności. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że sprawca oddał kilka strzałów z pistoletu pneumatycznego w kierunku budynku, powodując uszkodzenia szklanych elementów. Na miejscu oględziny prowadził śródmiejski technik kryminalistyki oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Na drzwiach oraz oknie widoczne były ślady po strzałach z broni pneumatycznej
– przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.
Jak wskazał oficer, działania w tej sprawie były prowadzone wielotorowo. Już po kilku godzinach od zdarzenia zatrzymano podejrzanego 43-latka. Mężczyznę zatrzymano w mieszkaniu przy ul. Gagarina.
https://x.com/Policja_Srodm/status/2032742093131575622
Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego policjanci znaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny oraz metalowe kulki, które mogły zostać użyte do oddania strzałów w kierunku budynku
– podkreślił mł. asp. Jakub Pacyniak.
Zabezpieczony materiał przekazano do opinii biegłego. Jak się okazało, pistolet i metalowe kulki nie wymagały zezwolenia do posiadania. Do sprawy przesłuchano świadków.
Ostrzelał szkołę w centrum Warszawy. Tak się tłumaczył
43-latek usłyszał zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i uszkodzenie mienia.
Zatrzymany mężczyzna podczas przesłuchania tłumaczył swoje zachowanie kłótnią z żoną. Twierdził, że wracał z pracy i przy ulicy Marszałkowskiej zauważył, jak gołębie wyciągają śmieci z koszy. Oddał w ich kierunku strzały, nie mając świadomości, że trafił w budynek szkoły
– poinformował oficer śródmiejskiej jednostki.
Podejrzany, jak się okazało, działał w warunkach wielokrotnej recydywy. W przeszłości został skazany za podobne przestępstwa. Jego czyny zakwalifikowano również jako działanie o charakterze chuligańskim.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i 43-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
(Źródło: Fakt.pl, policja)








