Koszmarny wypadek policjantów w Małopolsce. Roztrzaskany radiowóz
– Policjanci jechali na pilną interwencję, mieli włączone sygnały świetlne i dźwiękowe – przekazała w rozmowie z Polsat News st. post. Elżbieta Znachowska-Bytnar z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Biorków Mały. Wypadek radiowozu. Ranni policjanci
Do wypadku doszło w sobotnie przedpołudnie, 14 marca, na drodze wojewódzkiej pod Proszowicami. Policjanci jechali na pilną interwencję. Ich radiowóz zderzył się z autem osobowym.
Podczas wyprzedzania kilku pojazdów, które jechały w tym samym kierunku, jeden z kierujących samochodem marki Seat wykonał manewr skrętu w lewo. Doszło do kolizji radiowozu z tym pojazdem
– tłumaczyła Polsat News oficer małopolskiej policji.
Radiowóz zjechał do przydrożnego rowu, uderzył w przepust, a potem w słup energetyczny. Przód auta został doszczętnie zniszczony.
Dwaj policjanci o własnych siłach opuścili rozbity samochód. Zostali ranni. Obu funkcjonariuszy zabrano do szpitala. Jeden z nich, jak tłumaczyła policjantka, skarżył się na ból ręki. Kierowcy Seata nic się nie stało.
Obaj kierujący byli trzeźwi.
Tragedia w lesie pod Radzyniem Podlaskim. Spacerowicz znalazł ciało
Nocna “zabawa” młodych ludzi w Płocku. “To była tylko zachcianka”
(Źródło: Fakt.pl, Polsat News)
/2
Patrol998-Małopolska/Facebook
Biórków Mały. Na drodze wojewódzkiej 776 doszło do wypadku z udziałem radiowozu.
/2
Patrol998-Małopolska/Facebook
Wypadek radiowozu w Małopolsce.








