Published On: Fri, Mar 13th, 2026
Business | 2,105 views

młody kierowca po alkoholu. Pasażer zginął na miejscu


Do tego wypadku doszło w miniony czwartek, 12 marca, w podczęstochowskiej miejscowości Stara Huta, w okolicy Myszkowa. Policja otrzymała zgłoszenie o godz. 20.30. Kiedy na miejsce przybyli mundurowi, ich oczom ukazał się wrak Opla. Samochód leżał w przydrożnym rowie, podwoziem do góry.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Opla stracił panowanie nad samochodem, jadąc przez prosty odcinek ul. Myszkowskiej. Następnie zjechał w prawo do rowu, uderzył w drzewo i dachował. Niestety, za sprawą siły uderzenia, 33-letni pasażer zginął na miejscu.

— informuje w rozmowie z “Faktem” mł. asp. Klaudia Maladyn, z KPP w Myszkowie.

Wyrzucali odpady w lesie. Zatrzymani po interwencji mieszkańców i leśników

Za kierownicą samochodu siedział znajomy zmarłego, 21-latek. Niestety okazało się, że młody chłopak w momencie zdarzenia był pijany. W wydychanym powietrzu miał jeden promil alkoholu.

/1


– / Deprecated_Materiały policyjne

Kierowca przeżył, pasażer był bez szans.



Source link