Papuga Roger zastrzelona na balkonie w Krakowie. SÄ…siedzi w szoku
Do zdarzenia doszło 30 kwietnia 2025 r. Nieznany sprawca oddał strzał z wiatrówki w kierunku papugi, która siedziała na balkonie mieszkania swoich opiekunów. Pan Bartosz po powrocie z pracy zastał swojego podopiecznego w kałuży krwi. Roger odniósł poważne obrażenia — śrut przeszył jego ciało na wylot. Mimo przeprowadzonej operacji, weterynarz nie zdołał uratować ptaka.
Papuga Roger zastrzelona na balkonie w Krakowie
Roger był dobrze znany wśród mieszkańców osiedla. Według relacji opiekunów, papuga była towarzyska i wyróżniała się inteligencją, a dzieci chętnie ją odwiedzały. Sąsiedzi często zatrzymywali się, by zamienić z Rogerem kilka słów, ponieważ ptak próbował naśladować ludzką mowę.
Wiadomość o jego Å›mierci papugi wywoÅ‚aÅ‚a duże poruszenie wÅ›ród sÄ…siadów i miÅ‚oÅ›ników zwierzÄ…t. DzieÅ„ po Å›mierci Rogera mieszkaÅ„cy osiedla zostali zaskoczeni kolejnym wydarzeniem. Na drzwiach wejÅ›ciowych do klatki schodowej pojawiÅ‚a siÄ™ kartka z napisem: “Gratulujemy decyzji o pozbyciu siÄ™ papugi. DziÄ™kujemy. SÄ…siedzi“. Jak ustalono podczas postÄ™powania, wczeÅ›niej nie zgÅ‚aszano żadnych skarg dotyczÄ…cych ptaka. Ten gest wywoÅ‚aÅ‚ jeszcze wiÄ™ksze oburzenie wÅ›ród opiekunów Rogera oraz sÄ…siadów.
Åšledztwo i decyzja sÄ…du
Sprawa zostaÅ‚a przekazana do prokuratury. WedÅ‚ug informacji “Super Expressu”, w trakcie Å›ledztwa zabezpieczono nagrania z monitoringu, na których widać osobÄ™ wieszajÄ…cÄ… kartkÄ™ na drzwiach. BiegÅ‚y przygotowaÅ‚ opiniÄ™ balistycznÄ…, która wskazaÅ‚a mieszkania, z których mogÅ‚y paść strzaÅ‚y. Podczas przeszukania jednego z nich policja zatrzymaÅ‚a mężczyznÄ™, który przyznaÅ‚, że zleciÅ‚ znajomemu powieszenie kartki.
Pomimo tych ustaleń śledztwo zostało umorzone, jednak decyzja ta została zaskarżona. Sąd uznał, że zakończenie postępowania było przedwczesne i nakazał wznowienie dochodzenia.
Bartosz i Anita, opiekunowie Rogera, zwracają uwagę, że oddany strzał stanowił nie tylko zagrożenie dla zwierzęcia, ale również dla mieszkańców osiedla. Podkreślają, że śrut mógł trafić w osoby przebywające na balkonach lub w pobliżu budynku. Liczą, że ponowne śledztwo pozwoli ustalić sprawcę i doprowadzić sprawę do końca.
Źródło: se.pl/onet.pl/FB oczamikobietypl
Kuriozalna pomyłka. Pomylili próbki. Ludzie narażeni na bakterię
Wandale niszczÄ… unikatowÄ… jaskiniÄ™ w rezerwacie. “To nie byÅ‚ przypadek”
Seria tajemniczych zgonów w Domaniewicach. Śledczy zabrali głos
/3
@rogertheparrot
Roger był ulubieńcem osiedla.
/3
@rogertheparrot
Ptak był towarzyski i inteligentny.








