Tragedia na jeziorze Dłużec. Wyłowiono ciało 32-latka
Do tragedii doszło we wtorek, 3 marca, po południu. Dwóch mężczyzn weszło na lód na jeziorze Dłużec w Baniach pod Gryfinem, by łowić ryby. W pewnym momencie tafla pękła i wędkarze wpadli pod wodę. Jeden z nich zdołał wydostać się na ląd i wezwać pomoc.
Czytaj także: “Zniknął już pod lodem”. Tragedia na Jeziorze Leśniańskim
Tragedia na jeziorze Dłużec. Pod wędkarzami załamał się lód
– Gdy strażacy dojechali na miejsce, zastali przemoczonego mężczyznę, któremu udało się wydostać z wody. Wskazał miejsce, w którym pod lodem może znajdować się jego znajomy. Strażacy niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania – mówi “Faktowi” Dariusz Schacht, rzecznik prasowy KW PSP w Szczecinie.
Poszukiwania były prowadzone na powierzchni i przez nurków ze specjalistycznej grupy poszukiwawczej. Około godziny 21 działania zostały przerwane i wznowiono je w środę, 4 marca, rano. W poszukiwaniach wykorzystywane były sonary i podwodny dron.
Nie żyje 32-latek
– Około godziny 14 strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego odnaleźli ciało 32-letniego mężczyzny i wydobyli je na brzeg – informuje Dariusz Schacht.
Na miejscu tragedii pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności tragedii.
/2
– / Materiały policyjne
Lód załamał się pod wędkarzami.
/2
– / Materiały policyjne
Nie żyje 32-letni mężczyzna.








