Zaginięcie Tomasza W. z Bobowisk. Policja przekazała wieści
Zgłoszenie dotyczące zaginięcia Tomasza W. wpłynęło do służb 26 grudnia. Jak przekazali krewni 45-latka, mężczyzna wyszedł z domu w Bobowiskach około godziny 8 rano, nie zabierając ze sobą żadnych dokumentów ani telefonu, i udał się w nieznanym kierunku. Od tamtej pory nie było z nim żadnego kontaktu.
Czytaj także: Krzysztof zaginął w Sylwestra. Nadeszły tragiczne wieści z policji
Tomasz z Bobowisk zaginął w święta Bożego Narodzenia. Właśnie znaleziono ciało
W poszukiwaniach Tomasza W. brali udział policjanci, strażacy PSP i OSP, rodzina i ochotnicy, zaangażowano też psy tropiące i przy pomocy specjalistycznego sprzętu przeszukano pobliski zbiornik wodny. Łącznie w poszukiwaniach zakrojonych na szeroką skalę uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Ale przez ponad dwa miesiące w sprawie nie było żadnego przełomu. Dopiero w weekend (28 lutego/1 marca) dokonano makabrycznego odkrycia.
Jak poinformowała puławska policja, na polu w pobliżu rzeki Białka w Przybysławicach w gminie Garbów odnaleziono ciało poszukiwanego 45-latka.
“Prokurator zarządził sekcję zwłok. Wyjaśniamy szczegółowe okoliczności zdarzenia” – przekazano w komunikacie.
/2
– / Materiały policyjne
W poszukiwania 45-latka zaangażowano liczne siły.
/2
Materiały policyjne
Mężczyzna zaginął w święta Bożego Narodzenia.








