Katastrofa samolotu w Boliwii. Nie żyje 15 osób, przy wraku doszło do zamieszek
Do wypadku, w którym zginęło aż 15 osób, a około 20 zostało rannych, doszło w piątek po południu, czasu lokalnego. Samolot Hercules C-130 miał zjechać z pasa startowego, po czym runąć w dół na pobliskie pole, uszkadzając w międzyczasie samochody jadące autostradą La Paz. Chwilę potem wrak stanął w płomieniach.
Szef straży pożarnej Pavel Tovar, cytowany przez AP, potwierdził liczbę ofiar śmiertelnych, jednak nie określił, czy były to osoby znajdujące się na pokładzie, czy podróżujący samochodami.
W konsekwencji katastrofy na autostradzie oraz w miejscu uderzenia samolotu, rozsypała się część banknotów, transportowanych na pokładzie maszyny.
Doszło do zamieszek
Krótko po rozbiciu się wojskowego transportowca, wrak otoczyły tłumy ludzi, zbierających rozrzucone banknoty. Doszło do zamieszek i bójek. Konieczna była interwencja służb porządkowych oraz użycie gazu łzawiącego. Dopiero wtedy udało się rozproszyć szabrowników.
Marcelo Salinas, minister obrony Boliwii, przekazał, że banknoty nie mają żadnej wartości prawnej, ponieważ nie zostały wydane przez Bank Centralny. To oznacza, że nie posiadają numerów seryjnych.
Służby ostrzegły również, że próba użycia pieniędzy z El Alto będzie przestępstwem.
Alarm w Izraelu. Wojsko: Iran odpowiedział pociskami
Atak prewencyjny Izraela. Co oznacza i jakie niesie skutki dla regionu?
Pilne meldunki do Tuska po ataku USA na Iran. “Jesteśmy przygotowani”
/9
EPA/Gabriel Márquez /PAP
Policja musiała użyć gazu pieprzowego.
/9
EPA/Gabriel Márquez /PAP
W wyniku katastrofy zginęło 15 osób.








