47-latek celowo potrącił mężczyznę. Zatrzymani po brutalnym ataku
Do zdarzenia doszło 23 lutego, tuż przed północą. Przed jednym z hoteli znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Świadkowie natychmiast ruszyli mu na ratunek, a pogotowie zabrało go do szpitala, gdzie przeszedł operację ratującą życie. Policja szybko ustaliła, że nie był to zwykły wypadek — sprawca działał z premedytacją.
Makabra w Krakowie. Celowo przejechał po znajomym, chcąc go zabić. Brat nie udzielił pomocy
Jak wynika z ustaleń śledczych, między sprawcą a ofiarą wcześniej doszło do sprzeczki. Dlatego zaraz potem 47-latek potrącił znajomego samochodem, odjechał, a po kilkunastu minutach wrócił i ponownie wjechał z impetem w mężczyznę. To jednak nie był koniec — po chwili jeszcze raz przejechał po leżącym na drodze, wysiadł z auta, szarpał ofiarę, po czym wrócił do samochodu i odjechał.
W aucie znajdował się też 38-letni brat sprawcy. Choć na chwilę wysiadł z pojazdu, nie udzielił rannemu żadnej pomocy. Obaj mężczyźni uciekli z miejsca zdarzenia, ale policja szybko ustaliła ich tożsamość i zatrzymała w jednym z hoteli na krakowskim osiedlu Azory.
Brutalny atak wstrząsnął całą okolicą. 47-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa — grozi mu nawet dożywocie. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Jego brat odpowie za nieudzielenie pomocy, za co grozi kara do trzech lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym.
Tragiczny wypadek na działce pod Orchówkiem. “Płonęli, skakali do basenu”
20-latek ucieka ciągnikiem przed policją. Jego finał zaskakuje
Dramatyczna noc w poddębickim bloku. Słychać krzyki o ratunek
/2
Policja Kraków
Dwaj bracia z Krakowa odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa znajomego i nieudzielenie pomocy.
/2
Policja Kraków
Dwaj bracia z Krakowa odpowiedzą za usiłowanie zabójstwa znajomego i nieudzielenie pomocy.








