Published On: Thu, Feb 26th, 2026
Business | 3,300 views

Maciej Krzysik wyszedł ze szpitala. Opowiada o tragicznym wypadku na rajdzie


Ten dzień na zawsze zmienił życie Macieja Krzysika. Pilot rajdowy, a jednocześnie członek zarządu powiatu nyskiego startował w charakterystyczno żółto-niebieskim aucie wraz z Arturem Sękowskim w Rajdzie Nyskim. Podczas jednego z niedzielnych odcinków specjalnych jadące około 150-170 km/h BMW uderzyło o drzewo, a potem zajęło się ogniem i przewróciło na bok. Kierowca zginął na miejscu, lecz pilotowi udało się ujść z życiem, choć jego stan był bardzo ciężki.

To były trudne momenty. Byłem przytomny na tyle, żeby samemu wyjść z wraku rajdówki. To był cud. W pojeździe był ogień. Na tyle dużo, że nie widziałem Artura. Odpiąłem pasy, zamknąłem oczy i po ciemku wyszedłem przez boczne okno kierowcy. Przeturlałem się po ziemi i krzyczałem do kibiców, by zajęli się Arturem. Niestety, żar był na tyle duży, że nie udało się

— mówił w przejmującym wywiadzie dla Łukasza Kuczery z WP Sportowych Faktów Maciej Krzysik.

Czytaj też: Tragedia na rajdzie. Kierowca zginął. Pilot wciąż walczy o życie

/7


siepomaga.pl, Policja Nysa / Materiały policyjne

Maciej Krzysik półtora miesiąca spędził w śpiączce farmakologicznej.

/7


Policja Nysa / Materiały policyjne_omp_temp

12 października 2025 r. doszło do dramatycznego wypadku na odcinku specjalnym Rajdu Nyskiego.



Source link