Randka w Święciechowie zakończona tragedią. Kobieta ciężko pobita
W minioną sobotę, 21 lutego, dyżury numeru 112 otrzymał bardzo niepokojące zgłoszenie. W telefonie usłyszał mężczyznę, który po oświadczył: “zabiłem koleżankę”. Dzwoniącym był 31-letni mieszkaniec Święciechowy, koło Leszna (woj. wielkopolskie). Pod wskazany przez niego adres wezwano policję.
Kiedy do mieszkania 31-latka dotarły służby, kobieta była ciężko pobita, a jej stan oceniono jako krytyczny. Z poważnymi urazami głowy została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Policja zatrzymała podejrzanego o napaść na kobietę Huberta P.
Zgodnie z ustaleniami śledczych, mężczyzna miał zadać ofierze kilka ciosów w głowę za pomocą młotka. Jak stwierdził, “tak nakazał mu wewnętrzny głos”. Wcześniej 31-latek oraz jego ofiara poznali się na jednym z portali randkowych. Kobieta zdecydowała się odwiedzić mężczyznę w jego mieszkaniu.
Hubert P. usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń ciała u ofiary. Co istotne, przyznał się do popełnionego przestępstwa. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Lesznie. Decyzją sądu 31-latek został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za czyn, który mu zarzuca prokuratura, grozi mu kara dożywocia.
Tragedia na gospodarstwie w Piotrowej. Służby ustalają, co się stało
Premier przyjechał bez zapowiedzi. Wieś przecierała oczy ze zdumienia
Podszywali się pod hydraulików i mordowali. Są zarzuty dla trzech osób








