Niecodzienna akcja strażaków w Gdyni. Ratowali pytona, bo zaklinował się w zmywarce
Wszystko to wydarzyło się w poniedziałek, 23 lutego, wieczorem przy ul. Świerkowej w Gdyni.
Gdynianka wypuściła węża na spacer po mieszkaniu. Niebywałe, gdzie się zaklinował
Było po godz. 21, gdy strażacy dostali nietypowe wezwanie. Po pomoc zadzwoniła właścicielka pytona tygrysiego.
Przeczytaj także: “Jezu kochany. Niepojęte cierpienie”. Weszli do mieszkania i zamarli. 46 kotów w jednym mieszkaniu
Po godz. 21 do stanowiska kierowania komendanta miejskiego w Gdyni wpłynęło zgłoszenie o tym, że właścicielka wypuściła swojego węża na spacer po mieszkaniu, niestety utknął on pod zmywarką, w zabudowie
— mówi “Faktowi” st. kpt. Paweł Przybyłowicz, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni.
Co za akcja strażaków z Gdyni. Ruszyli na ratunek pytonowi tygrysiemu
Była tam zabudowana kuchnia i zabudowana zmywarka. Po przybyciu na miejsce, ratownicy zorientowali się, że ten wąż może się tam udusić. Wcisnął się w bardzo niewygodne miejsce i nie mógł się z niego wydostać
— opowiada nam pan kapitan.
Przeczytaj także: Leżał bez sił na łóżku i błagał o pomoc. Dramatyczna akcja policji z Lubrańca
Cała akcja trwała niespełna godzinę. Zakończyła się sukcesem. Zwierzę udało się wydostać z niebezpiecznej pułapki.
— Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zdemontowaniu kilku fragmentów obudowy zmywarki oraz kuchni, wyciągnięciu zdrowego węża i przekazaniu go w ręce właścicielki — podkreśla w rozmowie z “Faktem” rzecznik gdyńskich strażaków.
/1
Fakt.pl/123RF
Pyton tygrysi utknął w zabudowie zmywarki w mieszkaniu w Gdyni (zdjęcie ilustracyjne)








