Dutch Travel Maniac przyjechał do Krakowa. Pokazał jaka jest Polska
Dutch Travel Maniac ma prawie 400 tys. subskrybentów. Znany jest m.in. z tego, że bardzo ostro wypowiada się na temat nielegalnej imigracji. W czasie swoich rozmów zachowuje jednak kulturę. Często rozmawia z migrantami, by poznać ich opinię. Część internautów stawi mu jednak zarzuty i oskarża o prowokowanie swoich rozmówców. Jak zachował się w Polsce?
Film z Krakowa wrzucił 20 lutego. W niespełna dobę film zdobył pół miliona wyświetleń. W polskim mieście również rozmawiał z migrantami z Egiptu i Algierii. Na koniec rozmowy mocno ich wyściskał, bo ujęli go swoim wypowiedziami.
Obejrzeliśmy całe nagranie Dutch Travel Maniaca. Twórca zaczyna od Nowej Huty, którą nazywa jedną z “najbardziej hardkorowych” części Krakowa. Chce sprawdzić, czy internetowe opowieści o “trudnej dzielnicy” mają sens. Szybko zderza się z prozą życia: wielu zaczepionych przechodniów nie mówi po angielsku.
Gdy w końcu trafia na osoby, które odpowiadają, słyszy głównie, że jest spokojnie i “dużo rodzin”. Jedna z kobiet tłumaczy mu, że dawniej bywało gorzej, ale dziś — jej zdaniem — jest bezpieczniej. Dutch Travel Maniac jest zdeklarowanym przeciwnikiem nielegalnej imigracji.
Porównanie do Berlina i “park bez dilerów”
“Największe pudło” w nagraniu to porównanie krakowskiego parku Szwedzkiego do berlińskiego Görlitzer Park, kojarzonego z narkotykami i dilerami. Youtuber chodzi po Nowej Hucie i komentuje, że nie widzi grup sprzedających “nielegalne rzeczy”. Park Szwedzki jest dość spokojnym miejscem. To po prostu jeden z wielu parków w Krakowie. Nigdy nie cieszył się tak złą sławą, jak berliński Görlitzer Park. Internauci zwrócili uwagę, że porównywanie tych miejsc nie miało najmniejszego sensu i że w Berlinie też są spokojne parki.
W rozmowie z matką i jej córkami pada też wątek piłkarskich porachunków.
— Największy problem to rywalizacja Wisły Kraków i Cracovii. Jak ktoś zapyta, komu kibicujesz i odpowiesz źle, możesz mieć kłopoty — słyszy od rozmówczyni.
Mocne opinie o migrantach. “Muszą mieć czyste papiery i pracować”
W kolejnych fragmentach film porusza tematy migracyjne. Youtuber rozmawia m.in. z młodymi kobietami, które mówią o poczuciu bezpieczeństwa i łączą je z tym, że w Polsce — w ich ocenie — jest mniej imigrantów.
Pojawiają się również opinie dotyczące zasad wjazdu i pobytu:
— Jeśli chcą przyjechać do naszego kraju, muszą pracować, muszą szanować kulturę. Jak nie, są odsyłani — mówi jedna z rozmówczyń.
To są wypowiedzi uczestników nagrania, a nie oficjalne informacje, ale wideo wyraźnie buduje narrację: “Polska jest bezpieczniejsza od krajów Zachodu, bo jest bardziej restrykcyjna, jeśli chodzi o prawo migracyjne”.
Spotkanie z imigrantami w centrum Krakowa. “Jestem tu legalnie”
Około 32. minuty youtuber spotyka grupę młodych mężczyzn z Afryki Północnej (w rozmowie padają m.in. Algieria i Egipt). Mówią, że przyjechali do Polski na studia i do pracy.
Jeden z nich podkreśla, że uzyskanie wizy było trudne, a kluczowy był wywiad w ambasadzie.
— To było bardzo trudne. Wielu moich znajomych dostało odmowę. Najtrudniejszy był wywiad — mówi.
W rozmowie pada też wprost wątek legalnego pobytu i dystansowania się od przestępczości:
— Przyjechaliśmy legalnie. Płacimy dużo pieniędzy. Nie przyjeżdżasz tu sprzedawać narkotyków, tylko studiować i pracować — słyszy youtuber.
Influencer jest pod wyraźnym wrażeniem tego, że spotkał osoby dobrze mówiące po angielsku, które studiują zarządzanie. Twórca podsumowuje, że jego zdaniem ci mężczyźni “pasują” do modelu migracji, w którym wjazd jest trudny, a legalny pobyt wiąże się z pracą lub nauką.
Kiedy słyszy, że wszyscy zaczepieni mężczyźni studiują lub pracują w Polsce legalnie, ściska ich i żegna się z nimi serdecznie.
Niepokojący wątek: “ktoś porywał dziewczyny” i “policja nic nie robi”
W drugiej części nagrania (nocny spacer) youtuber pyta studentki, czy czują się bezpiecznie. Jedna z nich mówi, że “ostatnio słyszała o facecie, który porywał dziewczyny do samochodu”.
— Był jakiś gość, który porywał dziewczyny… policja nic nie zrobiła — pada w rozmowie.
To znów wypowiedź z ulicznego wywiadu w filmie, bez potwierdzenia konkretnego odniesienia do rzeczywistych sytuacji. Być może ma ona związek z porwaniem kobiety, o które oskarżono Tomasza W. Była to głośna sprawa z października 2025 r.
Youtuber zestawia słowa kobiet z własnymi obserwacjami i dalej powtarza, że Kraków wypada “czyściej i spokojniej” niż miasta Europy Zachodniej.
Finał: “Weźcie przykład z Polski”
Na końcu nagrania twórca podsumowuje, że przez 2-3 dni spędzone w Krakowie “nie czuł się tak bezpiecznie nigdzie wcześniej”. Wskazuje też, że według jego rozmówców największym lokalnym problemem ma być konflikt kibicowski. Sam poszedł na mecz Cracovii z Jagiellonią Białystok. Całość zamyka apelem do Zachodu, by “brał przykład z Polski”.
“Polska jak oddech świeżego powietrza”. Komentarze pod filmem zalała fala reakcji
Pod nagraniem pojawiły się tysiące komentarzy. Dominują głosy wsparcia dla Polski i zachwytu nad tym, jak zdaniem widzów, wygląda sytuacja w Krakowie.
“Jako Węgier, gdy widzę film o Polsce, daję łapkę w górę, a dopiero potem oglądam” — napisał jeden z użytkowników.
W komentarzach pojawiają się też wpisy o charakterze nacjonalistycznym. Jest to o tyle zrozumiałe, Dutch Travel Maniac nie ukrywa swoich prawicowych poglądów. Wpisy pochodzą z Chorwacji, Rumunii, Czech, Włoch czy Irlandii. Internauci piszą o “szacunku dla braci Słowian” i “dumie narodowej”.
Jedna z komentujących, Francuzka mieszkająca w Krakowie, twierdzi, że przeprowadzka do Polski była “najlepszą decyzją w życiu”. Jak napisała, może tu swobodnie się ubierać i wychodzić sama wieczorem bez lęku o bezpieczeństwo.
Nie brakuje również ironii. Jeden z użytkowników zażartował, by “wszędzie mówić, że w Polsce jest strasznie i nie ma tu nic do jedzenia”, żeby zniechęcić potencjalnych przyjezdnych. Inni wprost piszą o “braku islamizacji” czy o tym, że Polska to “ostatni bastion Europy”.
Część komentujących podkreśla, że w ich krajach, takich jak Szwecja czy Wielka Brytania, sytuacja z bezpieczeństwem pogorszyła się na przestrzeni lat.
Nie wszystkie komentarze są pozytywne. Część internautów zarzuca twórcy, że nie wszedł głębiej w temat przestępczości w Polsce. W sieci czytamy m.in.:
“Typ nie wie, gdzie ma wejść, są takie miejsca w KRK, że nie wiem, czy by wyszedł”.
“Dość zabawnie się ogląda, jak chodzi koło zalewu Nowohuckiego i szuka tam dystrybutorów (dilerów narkotyków — red.)”.
“Tylko że kibole nie wysiadują w centrach miast i nie atakują byle kogo, tylko raczej biją się między sobą, więc dla turystów zagranicznych, jak i krajowych, nie są zagrożeniem”.
“Niech wejdzie do jednego z pseudo klubów ze striptizem, gdzie od kilkunastu lat otruwa się i okrada ludzi… (w tym mnóstwo obcokrajowców)”.
Nagranie, w którym holenderski youtuber pokazuje swoją wizytę w Krakowie i rozmowy o bezpieczeństwie w mieście, można zobaczyć na jego kanale na YouTube.
Zobacz też:
Dramat przy posiadłości Trumpa. Padły strzały
Dramat na słowackich torach. “To zdjęcie łamie serca internautów”
Roksana Węgiel odsłoniła brzuch w studiu TVN. Postawiła na śmiały look








