Strzały na parkingu w Trzemesznie. 20-latek z BMW ma zarzuty
Do zdarzenia doszło 14 lutego około godz. 15.40. Kierowca Skody zwrócił uwagę kierowcy BMW, że ten zaparkował, zajmując aż trzy miejsca postojowe. Po chwili razem z pasażerką zaczął wyjeżdżać z parkingu. Tymczasem młodzieniec z BMW wpadł w prawdziwą furię.
Jak informuje gnieźnieńska policja, sytuacja gwałtownie eskalowała. Kierujący BMW wyciągnął ze schowka przedmiot przypominający broń palną, wysiadł z auta i oddał strzały w kierunku odjeżdżającej Skody. Następnie wskoczył do samochodu i ruszył w pościg drogą krajową nr 15. — Zrezygnował, dopiero gdy z naprzeciwka nadjechał radiowóz — relacjonują policjanci.
W tym czasie świadkowie powiadomili służby o niebezpiecznym zachowaniu 20-latka z BMW.
Broń, kastet i kij bejsbolowy
Na miejscu pojawili się policjanci z Trzemeszna. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i ustalili pojazdy biorące udział w zdarzeniu. Właścicielem Skody okazał się mieszkaniec gminy Trzemeszno. BMW należało do firmy wypożyczającej auta z terenu Dolnego Śląska.
Jak poinformowała komenda w Gnieźnie, podczas przeszukania samochodu użytkowanego przez 20-letniego mieszkańca Świebodzina policjanci znaleźli pistolet pneumatyczny, kastet, kij bejsbolowy, naboje gazowe oraz metalowe kule. Biegły z zakresu broni i balistyki potwierdził, że zabezpieczony przedmiot to broń pneumatyczna.
Miał sądowy zakaz prowadzenia
Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów operacyjnych z Gniezna na terenie powiatu świdnickiego. Wyszło na jaw, że prowadził pojazd mimo obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
16 lutego został doprowadzony do komendy w Gnieźnie. Dzień później prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące gróźb karalnych przy użyciu niebezpiecznego narzędzia oraz złamania sądowego zakazu. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.
Internauci oburzeni
Decyzja o zastosowaniu dozoru wywołała falę komentarzy w internecie. “Tylko dozór?” — pytają oburzeni użytkownicy sieci.
Policja podkreśla, że postępowanie w sprawie trwa.
Zobacz też:
Tragedia w Osławie-Dąbrowej. Balot siana przygniata mężczyznę
Oszustwo na kasie samoobsługowej w Biedronce. “Była przekonana, że nikt nie zauważy”
Dominik walczy o życie po wypadku na kolei. Niesamowity gest ludzi
/3
KPP Gniezno/Laskar-Media
Zwrócił mu uwagę na parkowanie. Chwilę później wyciągnął broń.
/3
KPP Gniezno
Zabezpieczony przez policję pistolet pneumatyczny, z którego 20-latek miał oddać strzały.








