Mural z Janem Pawłem II we Wrocławiu. Konserwator nakazał zmianę barw
Historia nielegalnego malowidła doczekała się finału w urzędniczych gabinetach. Konserwator zabytków uznał, że religijny mural może pozostać w historycznej części miasta, ale tylko pod warunkiem dostosowania go do surowych przepisów estetycznych. Dla właścicielek obiektu to wyścig z czasem i widmem kary.
Papież w nowych barwach. Konserwator zmienia wizję kibiców
Mural z wizerunkiem Jana Pawła II pojawił się na klasztorze sióstr marianek w lipcu 2022 r. Za realizację pokaźnych rozmiarów grafiki odpowiadali kibice Śląska Wrocław z grupy Ultravaganza. Postać papieża została przedstawiona w charakterystycznej zielono-biało-czerwonej kolorystyce, nawiązującej do barw klubu. Całość dopełniały herby WKS-u oraz słynny cytat: “Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”.
Problem w tym, że malowidło powstało bez jakichkolwiek uzgodnień z Miejskim Konserwatorem Zabytków. Ostrów Tumski to teren podlegający ścisłej ochronie i rygorom parku kulturowego, gdzie każda zmiana estetyczna wymaga pozwolenia. Siostry marianki, właścicielki ściany, przyznały później, że nie miały świadomości konsekwencji prawnych wynikających z braku formalnych zgód na taką inwestycję.
Urzędnicze ultimatum i widmo wysokiej kary
Po dwuletniej zwłoce spowodowanej zmianami organizacyjnymi w systemie ochrony zabytków, Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków przeprowadził kontrolę. Daniel Gibski, kierujący urzędem, wyjaśnił, że opóźnienie wynikało z wypowiedzenia przez prezydenta Jacka Sutryka porozumienia z wojewodą, co zmusiło jego jednostkę do przejęcia spraw przy ograniczonych zasobach kadrowych. Ostateczne zalecenia są jednoznaczne: mural musi zostać dostosowany do wymogów Parku Kulturowego Stare Miasto.
— Chodzi o zmianę kolorystyki tła z intensywnej czerwieni i zieleni na beż, ugier, odcienie koloru żółtego — precyzuje Gibski w rozmowie z tuwroclaw.com. Dodatkowo logo klubu Śląsk Wrocław musi zostać drastycznie zmniejszone, tak by zajmowało maksymalnie 5 proc. powierzchni ściany. Właścicielki mają czas na poprawki do końca 2026 r. Jeśli ich nie dokonają, grozi im kara administracyjna od 500 do nawet 50 tys. zł.
Źródło: tuwroclaw.com
Chcieli, żeby było cieplej w kościele. Teraz parafia może stracić 500 tys. zł
Wieści z Watykanu zaskoczyły turystów. Niebywałe, co powstanie na dachu Bazyliki św. Piotra
Internet wyśmiał ją bez litości. A potem przyszła sława. Nie żyje Cecilia Giménez








