Published On: Thu, Feb 12th, 2026
Business | 3,072 views

Sara S. siedziała obok Żaka w aucie. Zachowała się karygodnie. Uniknie kary


Ten tragiczny wypadek poruszył opinię publiczną w całej Polsce. We wrześniu 2024 r. rozpędzony Volkswagen, prowadzony przez Łukasza Żaka, uderzył w tył Forda z czteroosobową rodziną w środku. Według ustaleń śledczych oskarżony gnał 226 km na godz. Dopuszczalna prędkość w tym miejscu to 80 km na godz.

Jego żona została ciężko ranna. Do szpitala trafiło też jedno z ich dzieci. Podobnie jak Paulina, ówczesna dziewczyna Żaka, która w samochodzie siedziała obok niego.

Biegły oszacował, ile Łukasz Żak mógł mieć promili

28-latek prowadził pojazd mimo sądowego zakazu. Według prokuratury był też kompletnie pijany. Podczas ostatniej rozprawy biegły oszacował, jakie stężenie alkoholu oskarżony mógł mieć w organizmie — jego zdaniem było to od 1,1 do 1,4 promila. Ustalił to na podstawie akt sprawy, według których Żak, ważący 103 kg, przed wypadkiem wypił osiem kieliszków alkoholu. Biegły założył, że w kieliszkach była 40-procentowa wódka.

/10


Burski Krzysztof / newspix.pl

Łukasz Żak, 28-letni kierowca, odpowiada przed sądem za spowodowanie wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie w 2024 r.

/10


vitrina.pl / Facebook

Według ustaleń śledczych Żak prowadził Volkswagena z prędkością 226 km na godz. na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 80 km na godz. Samochód, którym kierował, uderzył w tył Forda, w którym podróżowała czteroosobowa rodzina.



Source link