Były ksiądz Michał W. skazany za znieważenie prezydenta i premiera
W czwartek, 12 lutego, w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu zapadł prawomocny wyrok skazujący byłego księdza Michała W. na 2 tys. zł grzywny. Michał W. został oskarżony o to, że pod koniec lutego 2024 r. w Baranowie pod Poznaniem, podczas mszy, publicznie znieważył ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę, premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Szymona Hołownię. Określił polityków słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Podobnie było w grudniu 2023 r., kiedy znieważył prezydenta RP.
Czytaj także: Przerażające czyny znanego zakonnika. Sąd skazał go na osiem lat więzienia
Były ksiądz Michał W. skazany za obrażenie prezydenta, premiera i marszałka Sejmu
W maju 2025 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Michała W. za te przestępstwa na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Apelację od tego wyroku do sądu II instancji skierował obrońca oskarżonego. Domagał się uniewinnienia. Powoływał się na prawo do wolności słowa. Prokurator w apelacji wnosił o surowszą karę i orzeczenie bezwzględnego więzienia.
Sąd wydając prawomocny wyrok uznał winę byłego duchownego, ale zmienił wyrok kary. Sędzia Izabela Pospieska podkreśliła w uzasadnieniu wyroku, że “każdy uczestnik debaty publicznej ma wolność głoszenia własnych poglądów”, ale “kontroli podlega forma, w jakiej te treści są wygłaszane”.
Dodała, że w ocenie sądu słowa, którymi posłużył się oskarżony w swoich wystąpieniach transmitowanych również w internecie, były znieważające.
Były salezjanin jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi
Zaznaczyła, że sąd “nie chce występować w roli cenzora treści”, bo oskarżony mógł wystąpić w obronie “wartości, w które wierzy i które propaguje”, ale “nie wolno mu tego czynić w takiej formie, która jest zabroniona pod groźbą kary”.
— Gdybyśmy się na to godzili, to tak naprawdę każda zniewaga prezydenta, premiera, marszałka powinna pozostawać bezkarna w imię tylko źle pojętej wolności słowa. Sąd się na to nie godzi — podkreśliła.
Michał W. jest byłym salezjaninem i mimo nałożonej na niego przez papieża ekskomuniki przewodniczy wspólnocie religijnej, gdzie odprawia msze i wygłasza kazania poruszające kwestie sytuacji politycznej i społecznej w kraju. Kazania te publikowane są w serwisie internetowym. W ostatnich latach obrażał chyba wszystkich — Żydów, osoby homoseksualne, policjantów, salezjan z Poznania, a nawet papieża. Za swoje oburzające zachowanie kilkukrotnie stawał już przed sądem.
(Źródło: PAP)








