Published On: Wed, Feb 11th, 2026
Business | 4,163 views

Sąd w Słupsku zdecydował o losie Gerarda B. po śmierci policjanta



To był dramat, o którym mówiła cała Polska. Gerard B. prowadząc mercedesa, pędził ulicami Słupska z prędkością dochodzącą nawet do 156 km na godz., łamał przepisy, przejeżdżał na czerwonym świetle.

Gerard B. trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego

Na jednym ze skrzyżowań uderzył w motocykl, którym kierował 49-letni podinspektor Rafał Fortuński — funkcjonariusz i wykładowca w słupskiej szkole policji. Policjant w ciężkim stanie trafił do szpitala, niestety zmarł trzy dni później.

Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Po czterech rozprawach sąd uznał, że Gerard B. w chwili wypadku nie był w stanie rozpoznać znaczenia swoich czynów ani kierować swoim postępowaniem. Decyzja była oparta na opinii biegłych psychiatrów, którzy po kilkutygodniowej obserwacji stwierdzili, że mężczyzna cierpi na chorobę psychiczną i stanowi zagrożenie dla innych.



Source link