Oleśnica. Próba porwania prostytutki na trasie Antonin
Portal mojaolesnica.pl podaje, że mężczyzna z Bułgarii wraz z dwoma kompanami ze swojej rodzimej wioski przyjechał do Polski. Wynajęli samochód i przyjechali na drogę krajową numer 25, czyli popularną “trasę ostrowską”. Tam Bułgar szukał swojej byłej partnerki, która trudni się w Polsce prostytucją. Serwis informuje, że mężczyźni chcieli siłą zmusić kobietę, by wróciła z nimi do kraju. Ta jednak odmówiła, twierdząc, że chce pozostać u nas i robić dalej, to co robi.
Oleśnica. Próba porwania prostytutki
Czytaj też: Ciało mężczyzny znalezione przy kościele w Pleszewie. Uczestnicy mszy w szoku
W związku ze sprzeciwem kobiety doszło do szarpaniny. Próba porwania nie powiodła się, bo zareagowali przejeżdżający tą trasą kierowcy. Przepędzili napastników i wezwali policję. Moja olesnica.pl podaje, że funkcjonariusze zatrzymali bandytów na terenie Kłodzka.
Wersja mężczyzny jest taka, że w Bułgarii chciał załatwić formalności z ich wspólnym dzieckiem, które ma z kobietą, gdyż nie jest prawnie uznany za ojca
— mówi Iwona Krzyżewska-Zazula, zastępca Prokuratora Rejonowego w Oleśnicy w rozmowie z mojaolesnica.pl.
Serwis wskazuje, że dziecko pary przebywa u rodziny w swojej ojczyźnie, a bułgarskie organy już wcześniej wydały mężczyźnie zakaz kontaktowania się kobietą. Polski sąd przychylił się teraz do wniosku prokuratury o jego tymczasowy, trzymiesięczny areszt. Wobec dwóch pozostałych podejrzanych zostały zastosowane wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzoną i jej byłym partnerem.
Zobacz też:
Turyści mają problem z parkowaniem w górach. Ceny przyprawiają o zawrót głowy
Trzyletnia Alinka walczy o życie po wypadku na basenie w Egipcie. Rodzina założyła zbiórkę
/1
– / Materiały policyjne
Sprawą zajęła się policja (zdjęcie ilustracyjne).








