Published On: Tue, Feb 10th, 2026
Business | 4,867 views

Wezwała taksówkę przed dom seniora. Poprosiła o kurs do syna. Smutny finał



Ta historia zaczęła się w niedzielę, 8 lutego, w okolicach Trójmiasta. Mieszkająca w domu seniora 80-latka postanowiła spakować walizki i pojechać w odwiedziny do syna. To miała być niespodzianka.

Przejmująca historia z Lęborka. Na seniorkę nikt nie czekał. Musieli pomóc policjanci

Zamówiła taksówkę. Kierowca zawiózł ją pod wskazany przez staruszkę adres syna w Lęborku. Okazało się, że w domu nikogo nie ma. Wtedy zaczął się problem. Było już późno i bardzo zimno. Kobieta nie miała pieniędzy ani na powrót taksówką do domu seniora, ani na pobyt w hotelu.

Przeczytaj także: Szok w Malborku. “Termometr wskazaÅ‚ minus 17 st. C”. W takich warunkach żyÅ‚a 85-latka



Source link