Wandale napadli na katolicką szkołę w Kalifornii. Szkody na kilkadziesiąt tysięcy
Do brutalnej napaści na szkołę Holy Innocents w Long Beach w USA doszło w poniedziałek, 2 lutego. Jak poinformowała policja, nieustaleni dotąd sprawcy wtargnęli na teren katolickiej placówki i wyrządzili szkody sięgające co najmniej 30 tys. dol. (ok. 120 tys. zł).
Czytaj także: Zrobili to zdjęcie w kościele. Modlitwa nie była jej w głowie. Co za wstyd!
Profanacja w katolickiej szkole w Kalifornii
Uszkodzone zostały sale lekcyjne, sala konferencyjna i kaplica, jednej figurze Maryi odcięto głowę, inną zniszczono. Wandale dokonali też profanacji tabernakulum, do którego najprawdopodobniej chcieli się włamać i wyciągnąć Najświętszy Sakrament. Skradziono sprzęt audiowizualny.
Jak podkreśla dyrekcja szkoły, największą stratą jest figura Matki Bożej, która była tam od powstania szkoły w 1958 r.
— Nie wiem, czy to kwestia jakiejś potrzeby uzdrowienia czy nienawiści wobec religijnych przedmiotów lub Kościoła katolickiego czy czegoś podobnego. Nie wiemy, ale nasi uczniowie wciąż modlą się za tych ludzi i uważam, że to coś pięknego — powiedział dyrektor Cyril Cruz w rozmowie z NBC.
Szkody na kilkadziesiąt tys. dol.
Jak dotąd nie zatrzymano żadnych sprawców. Nie wiadomo, ilu wandali brało udział w ataku na szkołę.
Cruz zasugerował, że nie rozumie, dlaczego złodzieje obrali za cel właśnie ich szkołę, zwłaszcza że znajduje się ona w “niezbyt dobrej okolicy” i uczą się w niej uczniowie pochodzący raczej ze średnio zamożnych rodzin
— Często, gdy mówi się o szkołach prywatnych, ludzie utożsamiają je z bogactwem. Tymczasem większość naszych uczniów korzysta z pomocy finansowej — powiedział Cruz.
Na rzecz szkoły uruchomiono zbiórkę w internecie, która zebrała już prawie 90 tys. dol. z zakładanych 100 tys. Zgromadzone środki mają zostać przeznaczone na odbudowę szkoły.
(Źródło: nypost.com)
/7
Holy Innocents School / Facebook
Wandale dokonali wielu zniszczeń.
/7
Holy Innocents School / Facebook
Straty sięgają kilkudziesięciu tys. dol.








