Published On: Fri, Jan 30th, 2026
Business | 4,503 views

Aldona Sendal walczyła o życie swoje i dziecka. Dziewięć miesięcy w izolacji


— O ciąży wiedziałam już od około miesiąca — opowiada w rozmowie z “Faktem” Aldona Sendal. — Nagle, dosłownie z dnia na dzień, jakby ktoś mnie wyłączył. Zrobiłam się strasznie słaba, cały dzień przespałam. Następnego dnia było jeszcze gorzej, wtedy z partnerem wezwaliśmy pogotowie. Na badaniach w szpitalu w Częstochowie wyszło, że to coś bardzo poważnego.

Była w ciąży, usłyszała druzgocącą diagnozę

Jak podkreśla pani Aldona, wcześniej nic nie zapowiadało choroby. — Nigdy wcześniej nie chorowałam, nie miałam żadnych objawów. Byłam w ogromnym szoku — dodaje.

5 marca przewieziono ją do szpitala w Katowicach. Dalsza diagnostyka wykazała, że szpik kostny przestał prawidłowo pracować. Rozpoznano u niej ciężką aplazję szpiku — rzadką, zagrażającą życiu chorobę, w której organizm nie produkuje wystarczającej liczby komórek krwi.

/8


Rafał Klimkiewicz / Edytor

W ciąży dowiedziała się o strasznej chorobie. Aldona Sendal walczyła o życie swoje i dziecka. Dziewięć miesięcy żyła w izolacji.

/8


Rafał Klimkiewicz / Edytor

Lekarze z Katowic walczyli o życie kobiety i jej nienarodzonego dziecka. Od lewej: prof. Grzegorz Helbig, doc. Anna Kopińska, pani Aldona oraz dr nauk med. Tomasz Zieliński.



Source link