Published On: Wed, Jan 28th, 2026
Business | 2,176 views

Proces po zaginięciu Sylwestra Suszka. Rodzina kontra przyjaciel i zarzuty mafii


— Nie dam się zastraszyć, nic mnie nie powstrzyma, by ustalić, co się stało z moim bratem — siostra zaginionego mówiła przed rozprawą. Marian W. ps. “Maniek” na korytarzu sądowym był pewny siebie, uśmiechał się. Po sprawie wyszedł szybko z sądu w towarzystwie adwokatki. Obojętnie mijał dziennikarzy, gdy pytali go o Sylwestra Suszka i pozew przeciwko Nicole. Zaczął się głośno śmiać, gdy “Fakt” zapytał go, dlaczego nie ma odwagi powiedzieć, co się wydarzyło w jego bazie, gdy odwiedził go cztery lata temu Sylwester Suszek.

— Dla mnie to niepojęte, syna nie ma, nikt nic nie widział — skomentował Jerzy Suszek (63 l.) ojciec zaginionego, który towarzyszył córce w sądzie. — Boję się, że i jej stanie się krzywda. Powiedziałem Nicole, żeby uważała — mówił pan Jerzy. Widział wchodzącego na salę Mariana W. — Miałem mu coś powiedzieć, ale się powstrzymałem. On mi życia syna nie wróci. Stanie tam u najwyższego w niebie, wtedy wyjdzie szydło z worka, ludzie na Ziemi są bez sumienia — zauważa pan Jerzy.

/17


– / Fakt.pl

Zaginięcie Sylwestra Suszka. Nicolę Suszek pozwana przez Mariana W. dawnego wspólnika Sylwestra Suszka.

/17


Materiały redakcyjne

Nicole Suszek z tatą Jerzym Suszkiem na korytarzu w Sądzie Rejonowym w Tarnowskich Górach.



Source link