Published On: Mon, Jan 26th, 2026
Business | 4,028 views

Dramatyczny zwrot w sprawie pielęgniarki ze Szczecinka. Sąd wstrzymał wyrok


Emerytowana pielęgniarka Ewa B. (64 l.) przez lata namawiała rodziców do kosztownych, dodatkowych szczepień dzieci. Za każde z nich pobierała nawet 900 złotych! Rodzice płacili, ufając, że dbają o zdrowie swoich pociech. W sumie Ewa B. miała zarobić w ten sposób około 16 tys. zł. Problem w tym, że nie wiadomo, co faktycznie wstrzykiwała maluchom.

Na co można zaszczepić się w aptece? Kolejne poszerzenie katalogu

Bez finału afery szczepionkowej

Afera szczepionkowa w Szczecinku odbiła się głośnym echem w całej Polsce. Śledztwo wykazało, że żaden z producentów szczepionek nie potwierdził dostaw do placówki, w której dzieci szczepiła Ewa B. W aptekach również nie znaleziono śladu zakupu szczepionek przez pielęgniarkę. Sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z matek sprawdziła szczegóły preparatu wpisanego do książeczki zdrowia swojego dziecka. Okazało się, że podane dane nie pojawiają się w żadnych oficjalnych rejestrach, a producent nie potwierdził istnienia takiego preparatu!

/2


123RF, Przemysław Gryń / newspix.pl

Ewa B. szczepiła dzieci nieznaną substancją.

/2


Gryń Przemysław / newspix.pl

Prokurator Ewa Dziadczyk zarzuciła pielęgniarce Ewie B. ze zaszczepiła około 40 dzieci nieznaną substancją.



Source link