Published On: Thu, Jan 22nd, 2026
Business | 3,558 views

pijany kierowca toyoty przed sądem. Dwóch kolegów nie żyje


Do wypadku doszło w niedzielny poranek, 30 marca 2025 r. Toyota, która powinna przewozić maksymalnie pięć osób, była przepełniona — w środku znajdowało się aż dziesięciu nastolatków. Dwóch z nich, w tym Filip i Mateusz, zostało upchniętych w bagażniku.

20-letni Szymon Cz. stanął przed sądem. Częściowo przyznał się do winy

Chłopcy wracali z imprezy. Bawili się na urodzinach jednego z kolegów, na terenie Chełma. Jak ustalili śledczy, Szymon C. rozwożąc kolegów do domów, jechał ul. Ogrodową z prędkością nawet 130 km na godz., przekraczając dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 80 km na godz. Na prostym odcinku drogi Toyota wypadła z jezdni, uderzyła w słup oświetleniowy i ogrodzenie, po czym dachowała. Jadący w bagażniku Filip i Mateusz nie mieli żadnych szans — zginęli na miejscu.

/4


Jarosław Górny / newspix.pl

Szymon Cz. stanął przed sądem w Lublinie. Odpowiada za śmierć swoich dwóch kolegów, których wiózł w bagażniku samochodu. Był pijany.

/4


Jarosław Górny / newspix.pl

Szymon Cz. stanął przed sądem w Lublinie. Odpowiada za śmierć swoich dwóch kolegów, których wiózł w bagażniku samochodu. Był pijany.



Source link