2-latek zmarł z głodu. Chłopczyk jadł zużyte pieluchy
Funkcjonariusze podkreślają, że w ostatnich dniach życia chłopiec przeżywał niewyobrażalne cierpienie. Jego ciało znaleziono na podłodze salonu. Mimo prób reanimacji, nie udało się go uratować — zgon stwierdzono na miejscu.
2-latek umierał w milczeniu. Wstrząsająca historia domu grozy
Do tragedii doszło w stanie Indiana w Stany Zjednoczone. Rodzice, 39-letni Trevor Reichard-Hayes i 31-letnia Katherine Carter, mieli przynieść dziecko na dół, gdy zauważyli, że nie oddycha i sinieje. To ojciec wezwał służby. Na miejscu policja zastała skrajnie zaniedbany dom, który śledczy określili jako “dom grozy”.
Z dokumentów sądowych wynika, że w mieszkaniu panowały dramatyczne warunki: na podłogach znajdowały się odchody, wszędzie leżały resztki pieluch, brud, fragmenty płyt gipsowych i farby, a w domu roiło się od owadów.
Rodzice twierdzili, że ostatni raz widzieli syna żywego około godziny 23:00 poprzedniego dnia. Jednak według policji dziecko mogło nie żyć już od kilku godzin — jego ciało było sine i bardzo blade.
Funkcjonariusze zwrócili uwagę, że chłopiec był skrajnie wychudzony i miał na ciele ponad 40 ran lub śladów po ukąszeniach owadów. Matka przyznała, że dziecko jadło fragmenty pieluch. Śledczy uznali, że robiło to z powodu głodu.
2-latek żył w skrajnych warunkach. Zarzuty dla rodziców po śmierci chłopca
Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było ciężkie odwodnienie i niedożywienie będące skutkiem długotrwałego zaniedbania. W jelicie grubym dziecka znaleziono substancję przypominającą żel oraz drobne białe fragmenty — odpowiadające materiałom z pieluch, a także fragmentom farby lub płyt gipsowych.
Podczas przeszukania domu policja natrafiła na jeszcze więcej niepokojących śladów — w pokojach dzieci znajdowały się odchody, podarte pieluchy i resztki materiałów budowlanych. W jednym z pomieszczeń było łóżeczko wyłożone zużytymi pieluchami, a obok nocnik pełen odchodów i moczu, który — jak oceniono — nie był czyszczony od dłuższego czasu.
Co szczególnie zwróciło uwagę śledczych, to kontrast między warunkami, w jakich żyło dziecko, a sypialnią rodziców — ta była czysta, uporządkowana i zadbana.
Rodzice zostali zatrzymani 3 kwietnia. Postawiono im zarzuty m.in. morderstwa oraz doprowadzenia do śmierci dziecka poprzez zaniedbanie. Procesy mają rozpocząć się w maju — matka stanie przed sądem 14 maja, a ojciec dwa tygodnie później.
Czytaj także:
Poruszająca historia z Kartuz. Maleńki chłopczyk znaleziony w oknie życia
Dramat nad Gwdą i nagły zwrot akcji. Tego nikt się nie spodziewał
Źródło: mirror.co.uk
/3
123RF, Tell City Police Department/Facebook
Niedożywienie i odwodnienie zabiły 2-latka. Szokujące szczegóły z domu grozy.
/3
Tell City Police Department/Facebook
Matka 2-letniego chłopczyka.








